Zeszyt 2. rocznika C

ARTYKUŁY I ROZPRAWY

  • ADAM PAWŁOWSKI, ANNA ŁACH: Informacja czy perswazja? Tytuły publikacji naukowych w świetle badań empirycznych
    Przedmiotem artykułu jest opis badań przeprowadzonych na korpusie tytułów publikacji naukowych z dziedziny lingwistyki, opublikowanych w serii „Język a Kultura”. W artykule podjęto analizę struktury tych tytułów, ich funkcji i efektywności perswazyjnej. Tę ostatnią badano, uwzględniając recepcję, mierzoną wskaźnikami ilościowymi (liczba pobrań z bezpłatnego serwisu), oraz kwantyfikowalne cechy strukturalne (poziom trudności, mglistość, długości elementów). Celem analiz było ustalenie, czy ukształtowanie językowe tytułów artykułów naukowych wpływa na poczytność tych tekstów. Wyniki badań wskazują, że o sukcesie publikacji naukowej decyduje przede wszystkim jej zawartość i prestiż autora, a w niewielkim stopniu tytuł. Odróżnia to naukowy obieg komunikacyjny od obiegu popularnego.
  • ALEKSANDER KIKLEWICZ: Znaczenie jednostki leksykalnej a tekst precedensowy
    Tematem artykułu są procesy modyfikacji znaczenia leksykalnego pod wpływem użycia wyrazów w tekstach precedensowych (jako tekstach kultury). Pojęcie tekstów precedensowych autor przejął za J.N. Karaułowem, autorem koncepcji semantyki kulturowej. W związku z tym są rozpatrywane trzy typy procesów: apelatywizacja, egzemplifikacja i reinterpretacja. Pierwszy proces realizuje się w postaci deonimizacji, która ma różne stopnie nasilenia: maksymalny – w wypadku utraty statusu nazwy własnej, minimalny – w wypadku aluzji i reminiscencji. Egzemplifikacja pojęcia ogólnego umożliwia oddziaływanie na emocje adresata, a także wpływa na funkcję pragmatyczną wypowiedzenia. Reinterpretacja polega na zawężeniu pojęciu leksykalnego, co wiąże się z dodatkowym nacechowaniem aksjologicznym wyrazu.
  • PIOTR WOJDAK: Oboczność -a/-u w D.lp. a dwurodzajowość M2/M3 w świetle badań korpusowych sterowanych słownikami
    W artykule przedstawiono wyniki badań korpusowych (na podstawie wyszukiwarki PELCRA NKJP) dotyczących frekwencji form D. i B. lp. jednostek rzeczownikowych, które w świetle niektórych przynajmniej współczesnych słowników języka polskiego odznaczają się dwurodzajowością M2/M3, a zarazem obocznością ‑a/-u w D.lp. Na 62 przebadane jednostki – ujmowane z dopuszczeniem wariantywności formalnej oraz polisemii (nienaruszającej jednak ich spójności gramatycznej) – 43 przeszły pozytywnie weryfikację zarówno pod kątem dwurodzajowości, jak i oboczności -a/-u, z tego: 26 – już w podkorpusie zrównoważonym, 17 – dopiero w korpusie pełnym. Prezentację wyników poprzedzono omówieniem „genezy” wstępnej listy jednostek dwurodzajowych z obocznością -a/-u oraz zasad zliczania ich frekwencji w NKJP. Artykuł skłania do dalszych refleksji i dyskusji nad zagadnieniami z szerokiego zakresu metodologii badań korpusowych, zwłaszcza na styku gramatyki i leksykologii oraz ze szczególnym uwzględnieniem ich powiązań ze źródłami (ale i zamierzeniami) leksykograficznymi. Autor ma świadomość, że niektóre z przyjętych w artykule założeń czy rozwiązań (rozdwojenie korpusowego źródła danych, niejednolite podejście do wieloznaczności) mogą być przedmiotem kontrowersji, a problematyka semantyczna dotycząca badanych jednostek nie mogła zostać wyczerpana.
  • PIOTR KRZYŻANOWSKI: Nieodmienność rzeczowników w systemie norm współczesnej polszczyzny
    W artykule rozpatrywane jest zjawisko nieodmienności rzeczowników w odniesieniu do różnych poziomów organizacji języka: systemu gramatycznego – normy – uzusu. Blokadę odmienności niektórych rzeczowników zapożyczonych o nietypowej postaci morfonologicznej i adaptację morfologiczną innych uznano za przejawy presji reguł systemowych. Dopuszczenie nieodmienności wyrażeń, w wypadku których nieodmienność nie znajduje uzasadnienia systemowego, uznano za przejaw liberalizacji normy skodyfikowanej. Stylistyczne nacechowanie wariantów (nie)odmiennych realizowane jest na poziomie normy użytkowej. Uzus pokazuje liczne wypadki naruszenia normy fleksyjnej w zakresie realizacji systemowej zasady odmienności rzeczowników. Nieodmienność jest też odnoszona do podstawowych tendencji rozwojowych języka: tendencji do uproszczeń, realizowanej przez różne procesy redukcji odmiany (np. przez zaniechanie odmiany rzeczowników), oraz tendencji do zróżnicowań i wyrazistości (np. funkcjonalizacja wariantywności fakultatywnej, czyli nadawanie szczególnych funkcji formom nieobciążonym funkcjonalnie, a także uwydatnianie kontrastów już istniejących w języku).
  • JOLANTA SZPYRA-KOZŁOWSKA: Pogodyn, pogodynek czy prezenter pogody? Nowe nazwy męskie i językowe mechanizmy ich tworzenia
    Przedmiotem analizy jest nowe, interesujące i do tej pory w niewielkim tylko stopniu zbadane zjawisko współczesnej polszczyzny – tworzenie męskich odpowiedników żeńskich nazw osobowych, takich jak pogodynka, kosmetyczka czy niania. Na podstawie materiałów internetowych oraz badania ankietowego z udziałem 80 studentek i studentów artykuł określa najważniejsze tendencje językowe w powstawaniu nowych rzeczowników męskich, tj. derywację paradygmatyczną (pogodynka > pogodynek), ucięcie żeńskiego przyrostka –k(a) (przedszkolanka > przedszkolan) oraz użycie sufiksów męskoosobowych (świetlica > świetlic(z)arz). Ponadto wskazano na istotne różnice w opiniach kobiet i mężczyzn; studentki najczęściej proponowały formy odżeńskie (niania > nianiek/niań), studenci zaś unikali takich nazw, sięgając do konstrukcji opisowych (niania > opiekun do dziecka) oraz derywacji sufiksalnej niemotywowanej przez feminatywa (przedszkole > przedszkolarz/przedszkolanin).
  • RAFAŁ ZARĘBSKI: Cerkiewnosłowiańskie i wschodniosłowiańskie wpływy językowe w warstwie onimicznej przekładów biblijnych Szymona Budnego (na materiale Nowego Testamentu)
    W artykule omówiono zakres wpływów fonetyczno-morfologicznych na warstwę nazewniczą biblijnych przekładów Szymona Budnego. Działający w dobie renesansu na ziemiach Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, tłumacz posiadał znajomość języka cerkiewnosłowiańskiego i starobiałoruskiego. W pracy przekładowej prócz wielu innych źródeł wykorzystywał również tłumaczenia z obszaru Slavia Orthodoxa. Stosowanie nazw własnych w formie nawiązującej do wersji cerkiewnosłowiańskiej było przejawem dążności tłumacza do maksymalnego zbliżenia przekładu do tekstu oryginalnego. Użycie nazw własnych z językowymi śladami cerkiewnosłowiańskimi i wschodniosłowiańskimi wpływa też na ukształtowanie stylistyczne tłumaczeń, gdyż buduje biblijny koloryt lokalny. Odosobnione onimiczne propozycje Budnego indywidualizują jego przekłady na tle XVI-wiecznej polskiej praktyki translatorskiej.
  • MAREK OSIEWICZ: Zróżnicowanie ekstensji tekstowej wariantów graficznych w Sprawie chędogiej o męce Pańskiej (kodeks Wawrzyńca z Łaska, 1544)
    Celem artykułu jest analiza graficzna Sprawy chędogiej o męce Pańskiej, apokryfu stanowiącego część tzw. kodeksu Wawrzyńca z Łaska. Analiza dowodzi, że w zakresie najliczniej poświadczonych w tekście oboczności graficznych apokryf dokumentuje odmienne stany frekwencyjne, a umowna granica tekstowa między nimi przypada między stronami 42 i 42v kodeksu. Zgromadzone dane skłoniły do sformułowania hipotezy o nieingerowaniu przez Wawrzyńca z Łaska w strukturę graficzną przepisywanego rękopisu.
  • KRZYSZTOF MAĆKOWIAK: Leksemy nazywające członków stanu chłopskiego w polskiej publicystyce oświeceniowej
    Artykuł zawiera rozważania na temat wyrazów o charakterze hiperonimicznym nazywających członków warstwy chłopskiej (np. poddany, rolnik, wieśniak, włościanin), które występowały w polskiej prozie publicystycznej w latach 1730–1830. Celem tekstu jest: 1) ustalenie składu rozpatrywanego ciągu leksemów, 2) opis wybranych cech systemowych tych jednostek, 3) określenie ich frekwencji tekstowej. Autor wykorzystuje w analizie elementy teorii pól semantycznych. Zaprezentowane w artykule treści pozwalają stwierdzić, że twórcy oświeceniowej publicystyki używali zaskakująco dużo leksemów o statusie hiperonimów odnoszących się do chłopstwa. Były to głównie jednostki o długiej tradycji literackiej. W XVIII wieku nastąpiła zasadnicza reinterpretacja tego materiału. Tylko niektóre wzmiankowane leksemy pozostały w systemie słownikowym (jak wyrazy chłop czy rolnik). Inne wyszły z użycia (jak wyraz plebeusz) lub zmieniły swój status (jak wyraz gbur, który stał się wyzwiskiem).
  • IRENA JAROS: Czy słowik śpiewa w chęchach?, czyli kilka słów o pewnym regionalizmie
    Przedmiotem omówienia jest leksem chęchy, nazywający niedostępne, zarośnięte bujną roślinnością, często podmokłe tereny, przez które trudno się przedrzeć. Na podstawie danych językowych pochodzących z drukowanych i publikowanych w Internecie materiałów gwarowych i ogólnopolskich określono zasięg występowania omawianego leksemu oraz zwrócono uwagę na jego etymologię. Jest to współcześnie regionalizm wielkopolski znany zarówno mieszkańcom dużych miast – Poznania i Łodzi, jak i mniejszych miejscowości położonych w centralnej i zachodniej Polsce, używany przez nich w języku potocznym i wykorzystywany do tworzenia chrematonimów – nazw sklepów i produktów. Etymologicznie jest to wyraz dźwiękonaśladowczy, oddający szelest, szum liści i gałęzi, prawdopodobnie o rodowodzie prasłowiańskim. Świadczą o tym jego powiązania z innosłowiańskimi leksemami o tym samym rdzeniu i podobnym znaczeniu oraz jego ślady zachowane w toponimach – nazwach miejscowych i hydronimach spoza Wielkopolski i Polski centralnej.

RECENZJE

  • ALICJA WITALISZ: Agnieszka Cierpich, Zapożyczenia angielskie w polszczyźnie korporacyjnej
  • PIOTR ŻMIGRODZKI: Adam Dobaczewski, Powtórzenie jako zjawisko tekstowe i systemowe. Repetycje, reduplikacje i quasi‑tautologie w języku polskim

VARIA

  • Sprawozdanie z działalności Towarzystwa Miłośników Języka Polskiego w 2019 roku – wersja skrócona
  • Nowości wydawnicze

 

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury

logo MKiDN